10 lutego 2016 Udostępnij

Niacyna w walce z depresją

niacyna przeciw depresjiNajnowsze wyniki badań są pewną rewolucją w leczeniu depresji. Renomowany naukowiec dr Andrew Saul, wraz z biochemikiem, doktorem Abramem Hofferem, przeprowadzili szereg badań i doszli do ciekawych wniosków, które przedstawimy w poniższym artykule.

PRZEDE WSZYSTKIM – KONIEC Z CUKREM

dieta przeciw depresjiCukier powinniśmy całkowicie wyeliminować z naszej diety – jest cichym zabójcą, który pozbawia nas witamin i minerałów. Powoduje to osłabienie jelit, które są bardzo ważnym elementem ochronnym przeciwko chorobom i wirusom. Jego antystresowe działanie jest tylko chwilowe, a właściwie każda dolegliwość, która dotyczy ludzi, przez cukier jest tylko potęgowana.

Powinniśmy unikać wszelkiego jedzenia tzw. „śmieciowego”, słodkich napojów kolorowych, wszelkiego pokarmu przetworzonego itp. Nasza dieta powinna składać się głównie ze świeżych warzyw i owoców oraz zbóż pełnoziarnistych, olejów nierafinowanych (przede wszystkim lnianego), orzechów, soków ze świeżych warzyw i owoców, roślin strączkowych i produktów fermentowanych, takich jak np. ogórki kiszone. Koniecznie zwiększ ilość spożywanych pokarmów pochodzenia roślinnego, najlepiej świeżych i nieprzetworzonych termicznie.

SUPLEMENTACJA B-COMPLEX I NIACYNA

Według wspomnianego wcześniej dra Hoffera, dla prawidłowego funkcjonowania naszego (całego) organizmu, powinniśmy stosować ok. 1 kapsułki/tabletki B-complex od 3 do 5 razy w ciągu dnia. Absolutnym fundamentem jest natomiast niacyna (czyli witamina PP albo B3), której niedobór zawsze towarzyszy ludziom, który mają jakieś problemy z psychiką. Proponowana przez dra Hoffera dawka to ok. 3 gramy niacyny dziennie, jednak warto pamiętać, że ilość ta jest uzależniona od każdego człowieka. Są tacy ludzie, którym wystarczy kilkaset miligramów, a dla niektórych te 3 gramy będą niewystarczające. Ci pierwsi mają niedobór niacyny, a ci drudzy potrzebują o wiele większych dawek niż przeciętni ludzie.

niacyna na depresję

Niacyna może być w postaci kwasu nikotynowego (który nie ma nic wspólnego z nikotyną z papierosów) oraz nikotynamid. Kwas nikotynowy, przy większych dawkach, powoduje uczucie ciepła (tzw. flush) i gdy uczucie to jest zbyt intensywne, to oznacza to, że przesadzamy z dawką i trzeba zmniejszyć ilość przyjmowanej niacyny. Nikotynamidy nie dają tego efektu, za to są bardziej szkodliwe dla wątroby. Flush jednym się podoba, a dla innych jest nie do zniesienia. Tym drugim zaleca się branie nikotynamid, jednak z regularnym kontrolowaniem stanu wątroby, by raz na czas robić terapeutyczne przerwy od niacyny. Niacyna w postaci kwasu nikotynowego ma też świetny wpływ na serce, gdyż obniża cholesterol. Obydwie formy niacyny pomagają zaś przy leczeniu stawów.

DOSTĘP DO NIACYNY

Niacyna, w porównaniu z lekami syntetycznymi, jest dużo bardziej bezpieczna i łatwiej przyswajalna przez organizm. Przez 30 lat trwania badań, nie odnotowano ani jednego przypadku jej śmiertelnego przedawkowania. Kurację powinno się prowadzić przy stałej opiece medycznej, w konsultacji z lekarzem. Jeżeli zaś żaden lekarz nie zgodzi się na to, to powinniśmy sami regulować jej dawki, zaczynając od niewielkich ilości (np. 25 mg. 3x dziennie) i zwiększać je aż do osiągnięcia optymalnej dla naszego organizmu. Jest to sposób bezpieczny, jednak nie można oczekiwać, że efekty wystąpią z dnia na dzień.

Niacynę jest dostać trochę trudniej niż witaminy B-complex, gdyż zazwyczaj nie ma jej w aptekach, a jak już jest, to na receptę. Warto zatem zapoznać się z ofertą firm, które sprzedają suplementy diety, w tym niacynę kapsułkowaną. Jest to prosta forma dostępu do  niacyny, jednak może być stosunkowo droga, można zatem po prostu kupić kwas nikotynowy w sklepie odczynnikowym i odmierzać dawki według własnych potrzeb.

PORADY OGÓLNE

sport przeciw depresjiOprócz wyżej wymienionych porad, zalecamy przyjmowanie każdej ilośсi światła słonecznego! Jest to nieoceniony lek na depresję, który zaopatruje nasze ciało w witaminę D. Gdy jest zima lub jesień i dostęp do słońca jest ograniczony, można suplementować się witaminą D, pić tran lub korzystać ze światłoterapii.

Ruch jest także bardzo wskazany, zwłaszcza na świeżym powietrzu. Spacery, rolki, łyżwy, bieganie, sporty zespołowe… Wszystko to powinno sprawiać nam przyjemność, czyli być nieodłącznym elementem walki z depresją. Zazwyczaj nie kosztuje to dużo, a najczęściej nic – dlaczego więc nie korzystać z dobrodziejstwa jakim jest sportowy tryb życia?

Na koniec proponujemy 5 elementów żywieniowych, które pomogą Ci w walce z depresją:

  1. dieta antydepresyjnaPo pierwsze ogranicz, lub całkowicie wyeliminuj cukier. Oszczędzisz zdrowie i pieniądze, a co za tym idzie… nerwy.
  2. Po drugie, nie jedz śmieciowego, przetworzonego jedzenia. Korzystaj z darów natury – warzyw i owoców.
  3. Po trzecie, bierz witaminy B-complex, przede wszystkim niacynę. Niektórzy potrzebują jej więcej, inni mniej, ale wszyscy jej potrzebują bezwzględnie.
  4. Po czwarte, pij soki ze świeżo wyciskanych owoców i warzyw. Są smaczne, zdrowe i niedrogie!
  5. Po piąte, jedz nerkowce. Jedna garść orzechów nerkowca zawiera takie ilości tryptofanu, co niektóre leki na receptę.